Problemy z kręgosłupem dotykają wiele znanych kobiet. Cierpi z jego powodu Doda, cierpi i Kinga Rusin. Ale ze szpilek zrezygnować nie chce.
Fotoreporter "Faktu" przyłapał prezenterkę na niebotycznych szpilach:
- Niestety, chodzenie na kilkunastocentymetrowych obcasach może być dla dziennikarki niebezpieczne. Przecież dwa miesiące temu zmagała się z ciężkim urazem kręgosłupa. Ból nie do opisania i paraliż dopadł Rusin w czerwcu. – Niestety ta sytuacja może się powtórzyć w każdym momencie – mówił "Faktowi" jej fizjoterapeuta. Nowe szpilki mogą więc oznaczać kolejne problemy z kręgosłupem.
Kinga Rusin
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Tematy: Kinga Rusin