Hucznie i w doborowym towarzystwie! Sean Penn ukończył 50 lat i aby uczcić tę okazję, zaprosił na imprezę swoich znajomych. A że przy okazji są to największe gwiazdy muzyki...
Z okazji urodzin aktor bawił się z... Bono. Gwiazdor kina przebywa w Dublinie, gdzie razem z córką wokalisty, Eve Hewson, kręci film "This Must Be The Place".
Tata młodej aktorki postanowił zabrać jej kolegę z planu w miasto. Jubilat, w towarzystwie swych dzieci - córki Dylan i syna Hoppera, legendy country Krisa Kristoffersona i oczywiście sławnego Irlandczyka odwiedzili Samsara Bar, a następnie pub O'Donohue's, gdzie Penn z frontmanem U2 pozwolili sobie na nocne śpiewy.
Dorobek 50-latka zamyka rola w obrazie "Fair Game". Ostatni album U2 to "No Line on the Horizon" z lutego 2009 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: Bono
Powiązane
Zobacz
|