Jeszcze niedawno na swoim blogu deklarował, że przytył i jak najszybciej musi coś z tym zrobić. Życie spłatało mu przykrą niespodziankę. Nerwy spowodowane rozwodem sprawiły, że Michał zrzucił kilka kilo - tak przynajmniej twierdzi Pudelek.pl.

Ale jednocześnie coś w wokaliście pękło. Zmienił się także wewnętrznie. Nie opowiada światu o rozwodzie, nie wywleka na światło dzienne żalu i pretensji do Ani. Przeciwnie - zachowuje milczenie na temat swoich spraw prywatnych. Mówi jedynie:

- To już za mną, teraz koncentruję się na mojej muzyce - cytuje gwiazdora Pudelek.pl.

Jak widać, doświadczenie uczy. Tylko dlaczego dopiero za trzecim razem?