Rozwód to jedno z najbardziej
stresujących wydarzeń w życiu. Podobno na ten stres nie można się
uodpornić. Na przykładzie Michała Wiśniewskiego wyraźnie widać,
że to prawda. Rozstaje się z trzecią żoną i jest kłębkiem
nerwów. I chudnie!
Jeszcze niedawno na swoim blogu deklarował, że przytył i jak najszybciej musi coś z tym zrobić. Życie spłatało mu przykrą niespodziankę. Nerwy spowodowane rozwodem sprawiły, że Michał zrzucił kilka kilo - tak przynajmniej twierdzi Pudelek.pl.
Ale jednocześnie coś w wokaliście pękło. Zmienił się także wewnętrznie. Nie opowiada światu o rozwodzie, nie wywleka na światło dzienne żalu i pretensji do Ani. Przeciwnie - zachowuje milczenie na temat swoich spraw prywatnych. Mówi jedynie:
- cytuje gwiazdora Pudelek.pl.
Jak widać, doświadczenie uczy. Tylko dlaczego dopiero za trzecim razem?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Inne
Tematy: michał wiśniewski
Powiązane
Zobacz
|