Jak donosi "Super Express" gwiazda "E.T" i "Aniołków Charliego" powiedziała:

Reklama

- Kiedyś z moim partnerem spróbowaliśmy seksu przez telefon. Oboje byliśmy usatysfakcjonowani, co mnie zdziwiło, bo nie wierzyłam, że to naprawdę działa! Myślę jednak, że to trochę popieprzone. Zupełnie popieprzone!

Nietrudno się domyśleć, że telefoniczna akcja zakończyła się pełnym sukcesem, czego aktorce gratulujemy! I czekamy, kiedy w Polsce stanieją połączenia telefoniczne.