Śmiałe wyznanie znanej aktorki. Renata Dancewicz przyznała, że eksperymentowała z twardymi narkotykami. Zaznaczyła jednak, że "nic dożylnie", bo brzydziła się zastrzyków.
"Zawsze się brzydziłam zastrzyków, tak że nic dożylnie. Trawa, haszysz, LSD, kokaina - tego próbowała" - przyznała aktorka w książce "Odczarowanie", która jest zbiorem rozmów o narkotykach z artystami.
"Jak już się odbyła premiera, padłam na twarz, bo byłam wyczerpana. Wzięłyśmy wtedy kokainę w garderobie, poczęstowałyśmy oczywiście kolegów, no i bawiliśmy się do rana" - opowiada. "Paliliśmy i braliśmy kwasa w małej grupce znajomych. To był specyficzny klimat" - wspomina doznania związane z LSD.
>>> Zobacz także: Krzysztof Kowalewski: Jak ryba w wodzie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|