Dziennik Gazeta Prawana logo

Dancewicz: Brałam kokainę i LSD

18 lipca 2010, 17:11
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Dancewicz: Nie brałam w żyłę
Dancewicz: Nie brałam w żyłę/Kapif
Śmiałe wyznanie znanej aktorki. Renata Dancewicz przyznała, że eksperymentowała z twardymi narkotykami. Zaznaczyła jednak, że "nic dożylnie", bo brzydziła się zastrzyków.

"Zawsze się brzydziłam zastrzyków, tak że nic dożylnie. Trawa, haszysz, LSD, kokaina -  tego próbowała" - przyznała aktorka  w książce "Odczarowanie", która jest zbiorem rozmów o narkotykach z artystami.

"Jak już się odbyła premiera, padłam na twarz, bo byłam wyczerpana. Wzięłyśmy wtedy kokainę w garderobie, poczęstowałyśmy oczywiście kolegów, no i bawiliśmy się do rana" - opowiada. "Paliliśmy i braliśmy kwasa w małej grupce znajomych. To był specyficzny klimat" - wspomina doznania związane z LSD.

>>> Zobacz także: Krzysztof Kowalewski: Jak ryba w wodzie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj