Znana piosenkarka i przystojny bramkarz zostali przyłapani przez dziennikarzy "Faktu" na pieszczotach podczas romantycznej randki na łonie natury. Dziennik publikuje zdjęcia z tej schadzki. Czyżby słowa Dody o rozwodzie były przedwczesne? Czyżby wybaczyła już swemu mężczyźnie zdrady, o których niedawno trąbiła.
Dorota Rabczewska i Radosław Majdan obejmują się i głaszczą. W pewnym momencie kładą się nawet na trawniku, by czule przytulić się do siebie. Te gesty mogą dziwić, bo przecież jeszcze
niedawno Doda publicznie oskarżała Majdana o zdrady i zapowiadała rozwód.
"Fakt" stawia śmiałą tezę, że gwiazdorska para przecierpiała już kryzys i chce odbudować związek. Dziennik zapytał nawet znanego psychoterapeutę o to, czy po takim
kryzysie, możliwa jest jeszcze miłość między Radkiem i Dorotą.
"Teraz ich związek może być jeszcze silniejszy niż kiedyś" – twierdzi psychoterapeuta Mirosław Giza. "Takie burzliwe rozstanie często jeszcze bardziej
cementuje małżeństwo" - dodaje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|