Dziennik Gazeta Prawana logo

Catherine Zeta-Jones chce się rozebrać

13 października 2007, 16:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
O tym, by zobaczyć piękną żonę Michaela Douglasa bez ubrania, śni wielu mężczyzn. I może w końcu się doczekają, bo Catherine wyznała, że marzy o filmie, w którym mogłaby się... pięknie rozebrać.

Kruczowłosa piękność wyznała, że rozebranie się na planie filmowym nie stanowi dla niej żadnego problemu. Zeta-Jones wręcz marzy o filmie, w którym wreszcie mogłaby pokazać ludzkości nieco więcej swego ciała.

Problem w tym, że na razie nie dostała propozycji roli, która zawierałaby takie sceny. Ponieważ do tej pory aktorka nie miała okazji ujawnić swych wdzięków na ekranie, to nie wie, dlaczego ludzie w ogóle uważają ją za symbol seksu.

Aby jeszcze bardziej zadziwić męską część widowni, aktorka podsumowuje siebie krótko: "Wcale nie uważam, żebym była piękna". I jak tu wierzyć kobiecie?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj