Malowanie ciała to już prawdziwa sztuka. Można się było o tym przekonać oglądając to, co stworzyli specjaliści od bodypanitingu podczas festiwalu w Niemczech.
Najlepsi w tej sztuce spotkali się w niemieckim Ingelheim i pokazali na co ich stać. Ciała modeli zamieniły się w małe dzieła sztuki, a festiwalowe plenery zaroiły się od wampirów i postaci niczym z mrocznych snów.
Żywe obrazy tworzone były w dwóch kategoriach: "Exotic Beauties" (Egzotyczne piękności) i "Future" (Przyszłość).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|