Michał Wiśniewski zwierzył się dziennikarzom "Faktu", że razem z żoną Anią przeżywają niebywały stres. Ania jest chora na cytomegalię, co grozi dużymi komplikacjami w czasie ciąży. Wirus może uszkodzić płód, a nawet go zabić.
"Ania znosi bardzo dzielnie ciążowe dolegliwości. Ale, niestety, ma podwyższone wskaźniki cytomegalii" - mówi Wiśniewski w rozmowie z "Faktem".
Piosenkarz opowiedział też dziennikarzom o planach związanych z potomstwem. Największym marzeniem Wiśniewskich, jest mieć zapełniony dziećmi dom. Co prawda chcieliby, by ich córeczka
Etiennette (10 mies.) miała braciszka, ale narodziny dziewczynki przyjmą z równym entuzjazmem.
Na razie nie znają płci maleństwa, które w swoim łonie nosi Ania. "Ania bardzo na siebie uważa. Staramy się, żeby dużo odpoczywała. Wczoraj byliśmy na drugim badaniu usg. Maluch
jest śliczny" - mówi Michał Wiśniewski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane