Dziennik Gazeta Prawana logo

Britney ma chłopaka-budowlańca

13 października 2007, 16:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jest wysoki, dobrze zbudowany, ale trochę niechlujny - tak w skrócie można opisać nowego chłopaka Britney Spears. I co najważniejsze, jest od niej sporo starszy. Ma 38 lat. To jednak gwiazdce nie przeszkadza. Razem jedzą kolacje, spacerują i razem... znikają w hotelu.

38-letni John Sundahl jest właścicielem firmy deweloperskiej, a także... opiekunem Britney. Poleciła go klinika terapeutyczna, w której leczy się piosenkarka. Skąd pomysł, żeby zszargane nerwy Britney ukoił właśnie on, nie wiadomo. Ale, jak się okazało, był to strzał w dziesiątkę.

Dziennikarze wypatrzyli oboje w restauracji "Four Seasons" w Los Angeles. Britney i John Sundahl czule patrzyli sobie w oczy, muskali dłonie. Mówiąc krótko: wyglądali jak zakochana para. Po kolacji pojechali do teatru, a wieczorem John odwiózł Britney do hotelu. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że weszli tam oboje.

Pierwsze plotki o romansie pop-gwiazdki pojawiły się już w czerwcu. Wtedy jednak John stanowczo zaprzeczał. Ale jeden z jego przyjaciół przyznał brytyjskim dziennikarzom: "Tak się w niej zakochał, że jest gotów rzucić swój zawód. Tylko po to, by uszczęśliwić Britney".

Sundahl buduje i sprzedaje domy w Los Angeles i okolicach. Na pewno znajdzie dla siebie i Britney jakieś przytulne gniazdko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj