Dziennik Gazeta Prawana logo

Dzika namiętność Tomasza Kammela

13 października 2007, 16:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jakaż to piękna miłość! W czerwcowy wieczór reporter "Faktu" zauważył Katarzynę Niezgodę i Tomasza Kammela na randce w jednej z modnych knajpek. Po kolacji wyszli i podczas pożegnania Tomasz dał upust swojej namiętności.

Nie dość, że na parkingu pozwolił, by Katarzyna pocałowała go w policzek, to jeszcze podczas drugiej próby pocałunku odsunął się tylko nieznacznie. Co za - za przeproszeniem - ogier!

Perypetie miłosne przystojnego prezentera i pięknej pani bankier budzą od dwóch lat wielkie emocje. Wielbicielki Tomasza pogrążyły się w smutku, gdy półtora roku temu Kammel i Niezgoda się zaręczyli. Ślub miał się odbyć niebawem, ale wciąż jeszcze do niego nie doszło. I nic nie słychać, aby miało dojść.

Narzeczeni bywają razem na wszystkich prestiżowych imprezach i nie szczędzą sobie pieszczot. Tak, jak w piątkowy wieczór, gdy Kasia objęła Tomka, a on dał się ponieść namiętności i tak cmoknął ją w policzek, że aż ciarki przechodzą.

Nic dziwnego, że po takim pożegnaniu Kasia była bardzo zadowolona - w błogim nastroju wsiadła do auta i pojechała do domu. Kammel również odjechał, tyle że w przeciwnym kierunku. Pewnie, żeby ochłonąć...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj