Jeszcze do niedawna na plan serialu "Plebania" Małgosia przyjeżdżała niewielkim mini cooperem. Na szczęście od kilku dni nie musi się już martwić tym, czy do samochodu zmieści się jej kosmetyczka albo torba pełna ubrań. Piękna aktorka może sobie pozwolić nawet na zabranie połowy garderoby, jest bowiem właścicielką granatowego bmw w wersji kombi.
Jak się dowiedział "Fakt", auto jest prezentem od jej narzeczonego, Krystiana, pracownika firmy komputerowej. Dostała je z okazji rocznicy ich znajomości. Para poznała się na kolacji u znajomych.
"Od razu zwróciliśmy na siebie uwagę" - opowiadała "Faktowi" Teodorska. Po niespełna czterech miesiącach znajomości zamieszkali razem. A w połowie stycznia para zaręczyła się podczas romantycznego weekendu w Brukseli. Tylko pozazdrościć takiej miłości oraz tak pięknych i drogich jej dowodów.