Młody kogut z alzackiej miejscowości Wittersdorf we wschodniej Francji może piać, kiedy i ile mu się podoba. Pozwolił mu na to sąd, przed którym ptaka i jego właściciela postawili sąsiedzi.
Sąsiedzi właściciela koguta mieli dość rannych i nocnych pobudek. Bowiem ptak zaczynał swoje koncerty nawet o 3 w nocy. Dlatego po pomoc zwrócili się do sędziego. Chcieli, by zabronił
kogutowi piania. Przeliczyli się.
Sąd skargę oddalił i kazał niewyspanym sąsiadom zapłacić 400 euro kosztów procesu. Sędzia bowiem przyznał rację właścicielowi koguta, który zaapelował o... "tolerancję dla
odgłosów zwierząt".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|