Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczka-dziwaczka ma cztery łapki

13 października 2007, 15:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zamiast dwóch ma cztery łapki i dzięki temu potrafi płynąć z zawrotną prędkością 60 kilometrów na godzinę. Taka właśnie kaczka wykluła się w gospodarstwie Henryka Krzysteca w Koźmińcu (Wielkopolska) i od razu stała się światową sensacją.

"Wyglądała tak samo jak pozostała dziewiątka jej rodzeństwa. Dopiero po dwóch tygodniach zauważylimy, że ma cztery łapki" - opowiada "Faktowi" zdumiony Henryk Krzystec. "U nas na wsi nikt nigdy takiego dziwadła nie widział, więc ludziska przychodzą i przyglądają się temu stworzeniu" - opowiada gospodarz.

Ale największe zdziwienie przychodzi, gdy kaczka wskoczy do wody. Wtedy pruje przez jezioro jak szalona, z prędkością nawet 60 kilometrów na godzinę, zostawiając za sobą smugę niczym motorówka. Nie tylko rodzeństwo, ale nawet rodzice kaczki nie mają szans jej dogonić. "To chyba najszybsza kaczka na świecie" - śmieje się jej właściciel i z dumą obserwuje pędzącą po wodzie kaczkę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj