Misie i ich matka obudziły się z zimowego snu i były przerażająco głodne. Pociąg wypełniony ziarnem był dla nich jak manna z nieba. Zwierzaki wpadły do środka, gdy maszyna stała pod semaforem. Zaczęła się wielka uczta. Gdy lokomotywa szarpnęła wagonami, matka zdążyła wyskoczyć, a misiaczki zostały w maszynie. Kto by przecież chciał porzucić taką ilość przysmaków.
Dopiero na stacji, gdy kolejarze otworzyli wagony, znaleźli trzy zwierzątka, które spały słodko w wagonie. Natychmiast wezwali pracowników parku narodowego Yoho, którzy zguby odwieźli matce. Ale przygoda tak się miśkom spodobała, że następnego dnia... wskoczyły do kolejnego pociągu.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
