Dlatego na boisku Realu Madryd wszyscy zawodnicy wołają za nim "Marilyn". A Beckham nawet nie próbuje się odgryzać. Udaje, że docinki go nie ruszają. Fanom mówi, że znudził się brązowymi włosami, dlatego radykalnie zmienił swój wizerunek.
Beckham ostatnio robi wszystko, żeby o nim nie zapomniano. A to wyda fortunę na urodziny swej żony, a to wykłuje nowy tatuaż. Wszystko przez to, by nie odszedł w niepamięć. Na boiska hiszpańskie rzadko wychodzi i nie może się już doczekać letniej przeprowadzki do USA.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
