Dziennik Gazeta Prawana logo

Oszukany klient go-go zadzwonił na policję

13 października 2007, 14:32
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Pewien Amerykanin zadzwonił na policję po tym, jak w klubie go-go wręczył 20-dolarowy banknot niewłaściwej kobiecie. Chciał, by dla niego zatańczyła, ale okazało się, że z niej nie tancerka, a klientka.

Miał nadzieję, że piękna dziewczyna siedząca przy stoliku tańczy na klubowej rurze. Dał jej więc 20 dolarów - pewny, że zaraz wskoczy na scenę i rozgrzeje całe towarzystwo. Ta jednak podziękowała i... wyszła z klubu. Okazało się, że nie jest zatrudniona w klubie.

Mężczyznę tak to zawiodło, że wykręcił numer policji i poskarżył się na dziewczynę. A policjanci, no cóż, musieli zgłoszenie przyjąć jak najbardziej poważnie i rozpoczęli poszukiwania. Jak na razie - bezskutecznie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj