Dziennik Gazeta Prawana logo

Piotr Rubik porzuca swoją orkiestrę

13 października 2007, 14:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piotr Rubik przeżywa dramat. Kompozytor i dyrygent popadł w konflikt z firmą, która dotychczas wydawała jego płyty i organizowała mu koncerty. Szantażem został zmuszony do opuszczenia orkiestry, z którą grał - donosi "Fakt".
Z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Świętokrzyskiej Piotr Rubik stworzył wszystkie swoje największe dzieła. Zespół nigdy nie byłby znany tylu milionom ludzi, gdyby nie dyrygent. Rubik rozkochał w sobie publiczność tak, jak dotąd nie udało się to żadnemu przedstawicielowi muzyki poważnej.

"Tymczasem firma, z którą Piotr nagrywał, postanowiła się go pozbyć i w jego miejsce na najbliższym koncercie wprowadzić nowego dyrygenta" - mówi "Faktowi" anonimowy informator z otoczenia muzyka.

Rubik dowiedział się o planach biznesmenów i postanowił wyprzedzić ich krok. Jak twierdzi nasz informator, wysłał specjalny list do swych współpracowników, w którym złożył rezygnację ze współpracy z nimi. Czy to znaczy, że nie zobaczymy go więcej z jego orkiestrą? Nie wiadomo. Właśnie o nią walczy - pisze "Fakt".
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj