Iwona Pavlović potrafi zaskoczyć! Jurorka pogromczyni z "Tańca z gwiazdami" wzbudza podziw i szacunek nie tylko podczas programu. Kilka dni temu wprawiła w zachwyt gości przybyłych na bankiet w warszawskim hotelu InterContinental... swoim biustem.
Ten za nic nie chciał grzecznie siedzieć w dekolcie czarnej bluzki, tylko wyrywał się na niepodległość - opisuje wydarzenie "Fakt".
"Czarna Mamba", jak zwykle piękna i elegancka, zasiadła za stołem tuż obok aktora Michała Milowicza. Ten wielki znawca kobiecej urody natychmiast dostrzegł, że o ile Iwona zachowuje pełną dystynkcji powściągliwość, jak na damę przystało, jej prześliczny biust bryka, jakby żył własnym życiem. Nic dziwnego, że guziczek bluzki Pavlović nie wytrzymał i się odpiął.
Biustowi w to graj i dawaj wychylać się i pokazywać światu. Oczy Milowicza robiły się coraz większe, więc wkrótce również Iwona zauważyła, że coś jest nie tak. Ku rozpaczy Michała oraz innych gości upchnęła niesforne piersi z powrotem na swoim miejscu i starannie zapięła guzik. "A szkoda" - rozmarza się "Fakt".
"Czarna Mamba", jak zwykle piękna i elegancka, zasiadła za stołem tuż obok aktora Michała Milowicza. Ten wielki znawca kobiecej urody natychmiast dostrzegł, że o ile Iwona zachowuje pełną dystynkcji powściągliwość, jak na damę przystało, jej prześliczny biust bryka, jakby żył własnym życiem. Nic dziwnego, że guziczek bluzki Pavlović nie wytrzymał i się odpiął.
Biustowi w to graj i dawaj wychylać się i pokazywać światu. Oczy Milowicza robiły się coraz większe, więc wkrótce również Iwona zauważyła, że coś jest nie tak. Ku rozpaczy Michała oraz innych gości upchnęła niesforne piersi z powrotem na swoim miejscu i starannie zapięła guzik. "A szkoda" - rozmarza się "Fakt".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|