Dziennik Gazeta Prawana logo

Można się bawić, ale moralnie

13 października 2007, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Moralność - po pierwsze. Rozrywka - na drugim miejscu. Tak uznały chińskie władze. Pekiński Urząd do spraw Radia, Filmu i Telewizji wydał rozporządzenie, które ma regulować zasady doboru piosenek we wzorowanych na "Idolu" programach, w których Chińczycy chcą śpiewać.

Producenci programu „Happy Boys Voice" właśnie dostali nakaz, by piosenki, któe śpiewają jego uczestnicy, trzymały się „wysokich standardów moralnych". Dodatkowo telewizja satelitarna Hunan TV, która produkuje program, otrzymała zalecenie, aby prezentowane piosenki były „zdrowe i etycznie inspirujące w celu stworzenia dobrej atmosfery przed zbliżającym się w tym roku 17 zjazdem Komunistycznej Partii Chin".

„Nie dla udziwnień, wulgarności i złego smaku" - głosi przewodnie hasło opublikowanego przez chiński urząd dokumentu.

Wszystko dlatego, że tego rodzaju programy ciszą się zbyt dużym powodzeniem. Finał ostatniej edycji programu „Super dziewczyna" zgromadził przed telewizorami w Państwie Środka ponad 400 milionów widzów. A dziewczynie, która wygrała, dał przepustkę do kariery piosenkarki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj