Dziennik Gazeta Prawana logo

Burze i wiatry chłostały Kazimierza Kaczora

13 października 2007, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Znany aktor Kazimierz Kaczor popłynął "Pogorią" po Morzu Śródziemnym. "To był nadspodziewanie ciężki rejs" - wzdycha artysta.
"Fakt" przyłapał Kaczora podczas rejsu. Jakież było zdziwienie bulwarówki, gdy zamiast wysmarowanego olejkiem do opalania i odzianego w kąpielówki, zobaczyli artystę szczelnie zakrytego grubą kurtą.

Aktor przyznaje, że zamiast zażywać słońca, przez dwa tygodnie wraz z załogą borykał się z trudnymi burzami i silnymi wiatrami. "W zasadzie przez dziesięć dni płynęliśmy na południe od buta włoskiego w mniejszym lub większym sztormie. Było od 7 do 10 stopni w skali Beauforta" - tłumaczy "Faktowi". I cieszy się z powrotu do Polski.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj