Znany z roli Biernackiego w serialu "Złotopolscy" aktor Marek Siudym to prawdziwy dżentelmen. O swoją ukochaną klacz o imieniu Damarka dba jak o piękną kobietę.
Z tą rudowłosą damą znany artysta spędza wyjątkowo dużo czasu. Dlatego postanowił się pochwalić swoją przyjaciółką przed Czytelnikami
"Faktu". "To Damarka, moja pupilka" - mówi. "Jest moją osobistą kobyłką. I w dodatku piękną i sprawną dziewczyną" - przekonuje z
uśmiechem, gładząc ją czule po chrapach.
Damarka kiedyś świetnie biegała i wygrywała w wyścigach, a teraz uczy się skakać. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, Siudym wystartuje na niej w zawodach jeździeckich za rok.
Bo Marek Siudym jeździectwem zajmuje się nie z doskoku, a profesjonalnie. Jest trenerem i instruktorem. Jego romans z siodłem zaczął się aż 30 lat temu. Nic więc dziwnego, że kiedy mówi o koniach, w głosie gwiazdora "Złotopolskich" słychać miłość i ogromną czułość. "Przy stajni spędziłem wiele lat. Skończyłem kurs instruktorski i zacząłem uczyć jeździectwa" - mówi. "A żeby być dobrym trenerem, trzeba się uczyć i szkolić przez całe życie" - dodaje i puszcza oko do Damarki.
Damarka kiedyś świetnie biegała i wygrywała w wyścigach, a teraz uczy się skakać. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, Siudym wystartuje na niej w zawodach jeździeckich za rok.
Bo Marek Siudym jeździectwem zajmuje się nie z doskoku, a profesjonalnie. Jest trenerem i instruktorem. Jego romans z siodłem zaczął się aż 30 lat temu. Nic więc dziwnego, że kiedy mówi o koniach, w głosie gwiazdora "Złotopolskich" słychać miłość i ogromną czułość. "Przy stajni spędziłem wiele lat. Skończyłem kurs instruktorski i zacząłem uczyć jeździectwa" - mówi. "A żeby być dobrym trenerem, trzeba się uczyć i szkolić przez całe życie" - dodaje i puszcza oko do Damarki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|