Dziennik Gazeta Prawana logo

Urbańska wyrywa się z rąk Józefowicza

13 października 2007, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Natasza Urbańska przyćmiewa sławą swojego mistrza i kochanka! Może dlatego, że gwiazda programu "Jak oni śpiewają" zaczyna wyzwalać się spod zaborczych skrzydeł podstarzałego playboya Janusza Józefowicza.
Józefowicz jest związany z Nataszą zarówno w życiu, jak i na scenie. Poznali się kilkanaście lat temu, gdy Natasza jako 15-latka trafiła do Teatru Studio Buffo. Od razu między nimi zaiskrzyło. Ale dla kariery Nataszy potajemny romans z mentorem i nauczycielem okazał się zgubny - pisze "Fakt".

Janusz wprawdzie obsadzał swoją muzę we wszystkich spektaklach Buffo, ale jednocześnie tak ją uzależnił od siebie, by nie mogła wyfrunąć z jego gniazdka. A przecież Nataszę stać na wiele więcej! I to właśnie - jak mówią jej znajomi - doprowadza Józefowicza do szału.

Despotyczny reżyser nie może patrzeć na to, jak traci wpływ na piękną Nataszę. Odkąd zagrała Litwinkę Silene w serialu "Fala zbrodni", dostaje coraz więcej propozycji. W programie "Jak oni śpiewają" pokazała pazur i ma największą szansę na wygraną. Nagrywa też solową płytę i nareszcie może pokazać, że ma spore zadatki na gwiazdę. Czy sukces Nataszy będzie oznaczał koniec związku z Józefowiczem? - zastanawia się "Fakt".
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj