Toczenie ciasta na rękawie garnituru to pestka. Prawdziwi mistrzowie, którzy na konkurs zjechali z całego świata, potrafią jednocześnie robić ciasto i żonglować piłką. Liczą się fantazja i pomysłowość.
Gdy nie ma się pomysłu na bardziej fantazyjne ciasto niż konkurencja, można zwrócić na siebie uwagę sędziów strojem. Legionista rzymski, gangster, piłkarz. Wszystko dozwolone!
I tak na koniec liczyć się będzie jakość ciasta. Trzeba będzie przyrządzić pizzę. Potem surowe jury, złożone z najlepszych włoskich kucharzy, sprawdzi, czy jest odpowiednio miękkie i smaczne.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
