Dziennik Gazeta Prawana logo

Narzeczony Miss Polonii: Nie będę się bić o Marzenę!

12 października 2007, 16:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To się nazywa bezgraniczne zaufanie. Jerzy Ochnicki, narzeczony Miss Polonii Marzeny Cieślik, przez tydzień pękał z dumy, ale i szalał z zazdrości. Odkąd piękna Polka na bankiecie w Melbourne wpadła w oko włoskiemu miliarderowi Flavio Briatore, o ich spotkaniu huczy cały świat.
Ale dumny ortodonta z Wolina nie zamierza bić się o swoją ukochaną. "Nie będę rywalizował jak kogucik" - mówi w rozmowie z "Faktem".

"Zazdrość to uczucie, którego nie da się stłumić" - opowiada "Faktowi" Ochnicki. "Ale nie dam tego odczuć Marzenie w patologiczny sposób" - uspokaja. Ostatni tydzień był ciężką próbą dla związku tych dwojga.
Sama Marzena, wyjeżdżając do Australii nie przypuszczała, że wróci stamtąd jako obiekt westchnień najsłynniejszego playboya świata i bohaterka wielu artykułów prasowych. Z zaproszeniem od bogacza na kolejny wyścig Formuly 1 w kieszeni, wracała do Polski pełna obaw o reakcję swego chłopaka na swą nową znajomość.

Wczoraj Jerzy i Marzena przywitali się po ponadtygodniowej rozłące. "Trudno zapanować nad zazdrościa, gdy Marzena obraca się w towarzystwie znanych osób" - przyznaje Jerzy. "Ale nie traktuję tego jak rywalizacji" - dodaje.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj