Koniec z panieńskimi imprezami i wybrykami. Córka Lionela Richie postanowiła zmienić stan cywilny. Niewiele zresztą brakowało, a już byłaby po ślubie. Jednak w ostatnim momencie oprzytomniała i stwierdziła, że wypadałoby mieć błogosławieństwo ojczyma.
Nicole i frontman zespołu Good Charlotte - Joel Madden - chcieli pobrać się podczas pobytu w Las Vegas w lutym. Kupili nawet obrączki z diamentami i pojechali do kaplicy. Do ślubu jednak nie doszło, bo Nicole zrezygnowała. Zabrała swojego narzeczonego i zaciągnęła do Los Angeles błagać ojczyma o zgodę.
Przyszły pan młody podobno był przerażony wizją spotkania z legendarnym piosenkarzem Lionelem Richie. Ojczym jednak przywitał córkę i narzeczonego z otwartymi ramionami. Para zaplanowała
już skromny, kameralny ślub. Na uroczystość i weselne przyjęcie zaproszonych będzie zaledwie 100 osób.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane