Agnieszka "Frytka" Frykowska myślała, że jej ostatni związek z Michałem Węgrzynem zakończy się na ślubnym kobiercu. Niestety, Michał postawił na karierę. Rozstali się w ubiegłym tygodniu.
"Już od jakiegoś czasu chciałam założyć rodzinę. Mieć męża i dzieci. Wydawało mi się, że Michał jest tym jedynym" - wyznaje w rozmowie z
"Faktem" Agnieszka. "Niestety, prawda okazała się inna. Dla niego, przynajmniej na razie, najważniejsza jest kariera. Dlatego postanowiliśmy się rozstać" -
tłumaczy.
Para poznała się na planie "Pojechał, zobaczył", fabularyzowanego dokumentu, którego współreżyserem był właśnie Węgrzyn. Ich związek zapowiadał się na bardzo poważny. Ale czar prysł. Zaledwie po czterech miesiącach.
Para poznała się na planie "Pojechał, zobaczył", fabularyzowanego dokumentu, którego współreżyserem był właśnie Węgrzyn. Ich związek zapowiadał się na bardzo poważny. Ale czar prysł. Zaledwie po czterech miesiącach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|