Nasze rodzime artystki uwielbiają wymieniać się partnerami tak, jak robią to bohaterowie brazylijskich tasiemców. Towarzyską transakcję przeprowadziły na przykład Patrycja Markowska i Małgorzata Kożuchowska.
Bo, jak ustalił "Fakt", Bartek Wróblewski, narzeczony blondwłosej aktorki, wcześniej związany był właśnie z temperamentną piosenkarką!
Z przystojnym Bartkiem, dziennikarzem TVN, Patrycja Markowska spotykała się w 2003 roku. Ponoć poznała go na jednej ze stołecznych imprez, bo Wróblewski był wówczas bywalcem modnych klubów. "W jednym z nich pracował też przez jakiś czas jako barman" - mówi pragnący zachować anonimowość informator "Faktu". O zażyłości, jaka łączyła początkującą wówczas dziennikarkę i jej przyjaciela, świadczy fakt, że Patrycja wystąpiła nawet z Bartkiem w telewizji. Zaprosiła go do programu "Jak łyse konie" w TVN, gdzie miał być ekspertem od... życia prywatnego Grzegorza Markowskiego, ojca Patrycji.
Widać było, że Patrycja i Bartek byli w sobie zakochani po uszy. "Ona wszystkim przedstawiała go jako swojego narzeczonego" - wspomina nasz informator. Teraz Bartek Wróblewski oświadczył się Małgorzacie Kożuchowskiej. A ona - jak donosi "Fakt" - je przyjęła.
Z przystojnym Bartkiem, dziennikarzem TVN, Patrycja Markowska spotykała się w 2003 roku. Ponoć poznała go na jednej ze stołecznych imprez, bo Wróblewski był wówczas bywalcem modnych klubów. "W jednym z nich pracował też przez jakiś czas jako barman" - mówi pragnący zachować anonimowość informator "Faktu". O zażyłości, jaka łączyła początkującą wówczas dziennikarkę i jej przyjaciela, świadczy fakt, że Patrycja wystąpiła nawet z Bartkiem w telewizji. Zaprosiła go do programu "Jak łyse konie" w TVN, gdzie miał być ekspertem od... życia prywatnego Grzegorza Markowskiego, ojca Patrycji.
Widać było, że Patrycja i Bartek byli w sobie zakochani po uszy. "Ona wszystkim przedstawiała go jako swojego narzeczonego" - wspomina nasz informator. Teraz Bartek Wróblewski oświadczył się Małgorzacie Kożuchowskiej. A ona - jak donosi "Fakt" - je przyjęła.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl