Oto dobrze ułożona córka. Kasia Tusk, córka przewodniczącego PO Donalda Tuska i nowa bohaterka programu "Taniec z gwiazdami", świeci przykładem. Gdy tylko skończyła się zabawa na parkiecie w studiu TVN, Kasia wróciła do hotelu poselskiego, gdzie pokój ma jej tata.
Pannie Tusk nie w głowie całonocne balangi, od których nie stronili bohaterowie i bohaterki poprzednich edycji programu. Zresztą nic dziwnego. Kasia długo musiała
namawiać tatę, by ten zgodził się na jej udział w "Tańcu z gwiazdami".
Donald Tusk obawiał się pewnie, że Kasia będzie chciała zakosztować nocnego życia stolicy. Ale nic z tych rzeczy! Nie chcąc robić przykrości swojemu tacie, Kasia zaraz po skończonym programie wsiadła do taksówki i kazała się zawieźć na ulicę Wiejską, gdzie mieszkają posłowie.
Donald Tusk obawiał się pewnie, że Kasia będzie chciała zakosztować nocnego życia stolicy. Ale nic z tych rzeczy! Nie chcąc robić przykrości swojemu tacie, Kasia zaraz po skończonym programie wsiadła do taksówki i kazała się zawieźć na ulicę Wiejską, gdzie mieszkają posłowie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl