Adopcje stały się wśród gwiazd Hollywood tak popularne, że myśleć o tym zaczął nawet słynny kawaler George Clooney. Wymagania aktora są jednak co najmniej dziwne. Clooney najchętniej adoptowałby... młodą i bogatą dziewczynę.
Aktor wyznał, że nie chce pozostawać w tyle za obowiązującymi w Hollywood trendami i dlatego jest gotów na "adopcję". 45-letni Clooney stwierdził ostatnio, że chętnie "adoptowałby" jakąś piękną, posiadającą zapas gotówki dziewczynę. Najlepiej, gdyby miała około 24 lat.
Aktor był raz żonaty, ale po rozwodzie deklarował, że już nigdy się nie ożeni i nie będzie miał dzieci. Czyżby teraz prowadzącemu do tej pory życie singla gwiazdorowi zaczęła doskwierać samotność?
Wszystko na to wskazuje, bo Clooney zaczyna nawet żartować na temat założenia rodziny. "Adopcja" 24-letniej piękności miałaby być pierwszym ku temu krokiem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|