Pranie, sprzątanie, gotowanie... to czynności, których większość mężczyzn unika jak ognia. Ale nie Mateusz Kusznierewicz. Bo najpopularniejszy polski żeglarz, od niedawna rozwodnik, świetnie sobie z tym wszystkim radzi!
Choć znanego sportowca cały czas otaczają piękne i troskliwe kobiety, on sam potrafi o siebie zadbać. A to dlatego, że często zdarza mu się wieść żywot
samotnika. "Często wyjeżdżam na zawody i zgrupowania, gdzie muszę zadbać o siebie. Nauczyłem się robić wszystko wokół siebie i nie sprawia mi to trudności" - mówi
"Faktowi" Kusznierewicz.
I rzeczywiście. Sportowiec potrafi prędko przygotować smaczny posiłek, umie posegregować odpowiednio rzeczy do prania. Sprząta, bo nie lubi bałaganu. Ale fakt, że nie potrzebuje pomocy w domowych pracach, nie oznacza, że życie w pojedynkę mu odpowiada.
Miesiąc temu pisaliśmy o jego rozwodzie z Agnieszką Guzy. I choć wtedy zarzekał się, że nie myśli o nowych romansach, wygląda na to, że zmienił zdanie. "Nie jestem już sam" - mówi tajemniczo Kusznierewicz.
I rzeczywiście. Sportowiec potrafi prędko przygotować smaczny posiłek, umie posegregować odpowiednio rzeczy do prania. Sprząta, bo nie lubi bałaganu. Ale fakt, że nie potrzebuje pomocy w domowych pracach, nie oznacza, że życie w pojedynkę mu odpowiada.
Miesiąc temu pisaliśmy o jego rozwodzie z Agnieszką Guzy. I choć wtedy zarzekał się, że nie myśli o nowych romansach, wygląda na to, że zmienił zdanie. "Nie jestem już sam" - mówi tajemniczo Kusznierewicz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|