Edyta Herbuś w milczeniu przeżywa chwile grozy. Już w sobotę ma zadebiutować jako wokalistka w nowym show Polastu "jak Oni śpiewają", a nie może wydusić z siebie ani słowa!
Jak donosi "Fakt" piękną tancerkę powaliło potworne przeziębienie. Jeszcze w ubiegły wtorek wszystko było w najlepszym porządku. W środę
zupełnie niespodziewanie Edyta dostała wysokiej gorączki. Kilka godzin później nagle zaniemówiła. "Wiem, że wszyscy uczestnicy programu ostro trenują" - szepcze Edyta.
"A ja nie mogę nawet mówić. Bardzo się boję, że fatalnie wypadnę w sobotę" - dodaje z wielkim trudem.
Edyta nawet gdyby chciała, śpiewać na razie nie może. Zabronił jej lekarz. Gwiazda leży grzecznie w łóżku, pilnie przyjmuje przepisane lekarstwa i ma nadzieję, że do soboty wydobrzeje - pisze "Fakt".
Tymczasem to właśnie Herbuś miała być czarnym koniem polsatowskiego show. Jej udział do końca trzymany był w wielkiej tajemnicy.
Edyta nawet gdyby chciała, śpiewać na razie nie może. Zabronił jej lekarz. Gwiazda leży grzecznie w łóżku, pilnie przyjmuje przepisane lekarstwa i ma nadzieję, że do soboty wydobrzeje - pisze "Fakt".
Tymczasem to właśnie Herbuś miała być czarnym koniem polsatowskiego show. Jej udział do końca trzymany był w wielkiej tajemnicy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl