Dziennik Gazeta Prawana logo

Krzysztof Ibisz: Chcę się podobać!

12 października 2007, 15:57
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Naprężone mięśnie, naciągnięte ścięgna, lśniąca od potu skóra - oto prawdziwy mężczyzna, czyli Krzysztof Ibisz we własnej osobie. On wie najlepiej, co zrobić, żeby kobiety za nim szalały.
Ibisz karnie wędruje do siłowni pięć razy w tygodniu. Nie ma wymówek. Tylko regularny trening daje efekty. Ciało dziennikarza wygląda dzięki temu jak wyrzeźbione przez artystę. Ładnie uwypuklony biceps, twardy jak skała triceps i zarys tarki na brzuchu już teraz nadają jego sylwetce seksapilu. Ibiszowi nie zależy tylko na masie mięśniowej, jak większości osiłków w siłowniach.

"Dążę do tego, żeby być zwarty i szczupły, żeby latem wyjść bez wstydu na plażę" - śmieje się. Do lata jeszcze daleko - ale jeśli Ibisz utrzyma formę, na plaży nie opędzi się od rozgrzanych słońcem pań!
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj