Aktorka Jessica Biel, którą niedawno mogliśmy podziwiać w "Iluzjoniście", wygadała się, że pociągają ją tylko zarośnięci panowie. Dla 25-letniej aktorki esencją męskiej urody jest kilkudniowy zarost na twarzy.
Według Biel, mężczyzna z zarostem na policzkach jest po prostu bardziej męski. No i oczywiście seksowny.
Aktorka, która przez amerykańskie magazyny została uznana za właścicielkę najładniejszej pupy show-biznesu, na pewno mówi szczerze. Wystarczy prześledzić kronikę towarzyską - ostatnio panna Biel pokazuje się u boku samego Justina Timberlake'a, który często jest niedogolony.
Oboje pojawili się razem na festiwalu filmowym Sundance. Pojechali też wspólnie na narty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|