Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwie twarze wicepremiera Giertycha

12 października 2007, 15:19
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Minister edukacji Roman Giertych na rodzinnym obiedzie w jednym z warszawskich centrów handlowych. Piątkowy wieczór w barze serwującym japońskie przysmaki to dla kogoś, kto nie lubi surowej ryby prawdziwe wyzwanie. Na szczęście jest komórka, dzięki której pozostaje w kontakcie z ukochaną... polityką.

Minister edukacji całuje żonę, ale taka sielanka nie trwa długo. Zaczyna się rozmowa przez telefon. Jak ustalił "Fakt", polityk nie lubi japońskich surowych ryb, czyli sushi. Za to jego żona i dwie córki wprost uwielbiają podobne specjały. Gdy żona zajada się ze smakiem, mąż ucieka w politykę. Co chwilę pisze SMS-y, dzwoni. Jakoś trzeba przeżyć ten wieczór.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj