Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamiast pluszowego misia z paczki wyskoczył niedźwiedź

12 października 2007, 15:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Katowickich celników niewiele dziwi, bo ludzie przemycają różne rzeczy. Gdy jednak otworzyli paczkę, która przyleciała z USA, zaniemówili. Zamiast milutkiego pluszowego misia - taki był opis paczki - znaleźli 1,5-metrowego niedźwiedzia czarnego, zwanego baribalem.

Na szczęście dla celników niedźwiedź był wypchany. Nadawca przesyłki pieszczotliwie napisał, że w środku jest... pluszowy miś. "Niedźwiedź został zatrzymany i oddany na policję" - śmieje się Elżbieta Gowin z katowickiej służby celnej.

Bo miś nie miał żadnych dokumentów. A baribal jest objęty ochroną i aby go wywieźć z USA, trzeba mieć specjalne pozwolenia. Co prawda, odbiorca przesyłki obiecał, że odpowiednie dokumenty misiowi dostarczy, ale okazał się niesłowny.

Co teraz stanie się z wypchanym baribalem? Trafi zapewne do specjalnej gabloty na lotnisku w Katowicach. Będzie miał wyjątkowe towarzystwo: wypchanego jastrzębia, wydrę, a także spreparowany łeb aligatora. Tak jak baribala próbowano wwieźć je do Polski bez zezwoleń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj