Nie piłka nożna, nie pieniądze, ale chęć zostania gwiazdą filmową skłoniły Davida Beckhama do wyboru klubu z Los Angeles. Tak przynajmniej twierdzi włoski projektant mody Giorgio Armani.
Słynny projektant jest przekonany, że Beckham chce zostać aktorem. I właśnie to, oprócz bajecznego kontraktu, zadecydowało o jego przeprowadzce do klubu z Los Angeles.
W końcu lata lecą i trzeba pomyśleć, co robić po zakończeniu kariery sportowej. A jak się jest już tak blisko Hollywood, to wybór jest prosty. Przystojny angielski piłkarz, bożyszcze kobiet na całym świecie, to - zdaniem Armaniego - idealny materiał na aktorskiego amanta.
Złośliwi kibice twierdzą, że David Beckham najlepsze lata ma już za sobą i już teraz jest na boisku bardziej aktorem niż piłkarzem. Słowa Giorgio Armaniego tylko to potwierdzają.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|