Stanik, a także modelkę, można podziwiać na tajwańskiej wystawie. Tę wyjątkową bieliznę stworzyły dwie firmy: "Hearts On Fire" i "Victoria's Secret". Jubilerzy użyli ponad dwóch tysięcy diamentów, by stworzyć to cacko. Ale... raczej chętnych nie znajdą.
Chyba że prezentem zainteresuje się Roman Abramowicz, Bill Gates czy sułtan Brunei. Bo zwykły facet, nawet najbardziej zakochany, nie będzie w stanie kupić takiej bielizny swej wybrance. Bo na koncie musi mieć - bagatela - około 6 milionów dolarów.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
