"Dancing with the stars" - bo tak nazywa się program za oceanem - ogląda ponad 15 milionów widzów. Partnerami amerykańskich uczestników są najlepsi tancerze z całego świata. I teraz do ich grona dołączy nasza Aneta. "To prawda, kilka dni temu dostałam propozycję udziału w amerykańskiej wersji <Tańca z gwiazdami>" - wyznaje w rozmowie z "Faktem" piękna tancerka. "Jestem bardzo szczęśliwa" - dodaje z uśmiechem.
To zrozumiałe, że się cieszy. W Polsce Aneta osiągnęła wszystko. Z Rafałem Mroczkiem, gwiazdą "M jak miłość”, wywalczyła Kryształową Kulę. Dawała wspaniały taneczny show razem z Przemkiem Cypryańskim. Nic zatem dziwnego, że zyskała wielkie grono fanów, którzy właśnie dla niej oglądają to widowisko. Wiedzą o tym w TVN, toteż zaproponowano Piotrowskiej występ w piątej edycji, ale tancerka podziękowała. "Ma szansę zrobić karierę za oceanem i tam pokazać, co potrafi. To dla niej wielka szansa, której nie chce zaprzepaścić" - mówi chcąca zachować anonimowość osoba z bliskiego otoczenia Anety.
"Jeżeli zdecyduję się na propozycję Amerykanów, będę musiała wyjechać do Stanów na pięć miesięcy" - opowiada tancerka. Czy nie będzie się tam czuła osamotniona? "Znam większość z tancerzy, którzy tam występują" - zapewnia. Nie ma w tym nic dziwnego, w końcu Piotrowska od lat bierze udział w międzynarodowych turniejach z doborową obsadą. Ale oprócz starych znajomych Aneta spotka na swojej drodze wielu nowych, interesujących ludzi. Czy znajdzie się wśród nich ktoś, kogo pokocha? Przecież uczucie między nią a Rafałem Mroczkiem narodziło się właśnie podczas wspólnych prób i występów. Co prawda wyszła z tego związku z poranionym sercem, ale przecież czas leczy rany i pozwala otworzyć się na nową miłość.