Dziennik Gazeta Prawana logo

Ivan Komarenko spędził święta na Syberii

12 października 2007, 14:56
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Gdy my w święta nosiliśmy lekką jesienną odzież, Ivan Komarenko w ciepłej futrzanej czapie i grubych rękawicach rąbał drwa na opał. Bo na dalekiej Syberii, gdzie spędził ostatni miesiąc 2006 roku, musiał zmagać się z 40-stopniowym mrozem - donosi "Fakt".
Ivan pojechał do rodzinnego Rudnogorska, by odwiedzić rodzinę i dawnych przyjaciół. Choć bliscy powitali go jak zwykle bardzo gorąco, wystarczyło, że artysta wystawił nos z domu, a już czuł na sobie mroźny oddech tajgi.

Już po kilku minutach "na zewnątrz" czerwieniały mu policzki, a płuca wprost bolały od lodowatego powietrza. Ale Ivan znalazł na to sposób. Rozgrzewał się, rąbiąc drwa, które później z ogromną radością podrzucał do kominka.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj