Dziennik Gazeta Prawana logo

"Piaskowi" popruły się spodnie

12 października 2007, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Andrzej "Piasek" Piaseczny na scenie potrafi dać z siebie wszystko! Pokazuje więcej, niż na koncercie publika zwykła oglądać. "Fakt" podejrzał, że podczas nagrania programu "Sylwester z jedynką" piosenkarz szalał na scenie w rozprutych spodniach.
A wszystko przez wyjątkowy zapał i wrodzoną żywiołowość artysty. Oraz, oczywiście, przez zamiłowanie do przyciasnych spodni. Andrzej wytrwale skakał po scenie, darł się na całe gardło, aż tu naraz: trach! Rozdarł sobie spodnie! I to w najbardziej dla faceta strategicznym miejscu.

Z rozprutych pantalonów śmiało wychyliła się osobista bielizna wokalisty. Ale mimo tej niefortunnej wpadki "Piasek" - jako profesjonalista z prawdziwego zdarzenia - bez mrugnięcia okiem dokończył występ.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj