To już koniec wiecznie zmęczonej i zawiedzionej życiem Janiny Nowickiej z serialu "M jak miłość". Ewa Wencel, odtwórczyni tej roli, rzuciła pracę na planie telenoweli. Pożegnała się już z aktorami i członkami ekipy produkcyjnej - donosi "Fakt".
Wencel nie chce mówić o przyczynach swojego odejścia z serialu. Jak nieoficjalnie dowiedział się "Fakt", miała już podobno dość wcielania się w
postać niezrównoważonej psychicznie i wiecznie niezadowolonej z życia kobiety z problemem alkoholowym.
Aktorka postanowiła poszukać nowych wyzwań w swoim życiu zawodowym. Takich, jakim niedawno była dla niej rola w filmie "Plac Zbawiciela”. Za rolę w filmie Krzysztofa Krauzego uhonorowana została nagrodą na festiwalu filmowym w Gdyni. A już niedługo będziemy mogli oglądać Wencel w tasiemcowej produkcji TVP 1 pt. "Dwie strony medalu".
Aktorka postanowiła poszukać nowych wyzwań w swoim życiu zawodowym. Takich, jakim niedawno była dla niej rola w filmie "Plac Zbawiciela”. Za rolę w filmie Krzysztofa Krauzego uhonorowana została nagrodą na festiwalu filmowym w Gdyni. A już niedługo będziemy mogli oglądać Wencel w tasiemcowej produkcji TVP 1 pt. "Dwie strony medalu".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|