Pięcioletni Maddox dostał swój pierwszy talerzyk chrupiących, soczystych owadów, gdy Jolie zabrała go ze sobą do Azji, gdzie kręciła swój ostatni film. Jak mówi aktorka, chłopczyk pożarł chrząszcze w mgnieniu oka. Tak bardzo mu smakowały, że poprosił o dokładkę. A teraz, gdy jest w Stanach, piękna aktorka musi mu co jakiś czas przygotowywać jego ulubioną potrawę.
Dobrze jest mieć taką matkę, która potrafi przyrządzać potrawy dla swego dziecka. I nieważne, jak bardzo obrzydliwe jest to jedzenie.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
