Dyrekcja szkoły miała dosyć dziwaka, który własnymi pośladkami malował obrazy. Dlatego Stan Murmur z Wirginii (USA) nie uczy już dzieci w liceum.
Co prawda nie wyleciał, ale zawieszono go bez pensji do czasu, aż szkoła sprawdzi, czy to, co wyprawia Murmur jest sztuką, czy szaleństwem. A wszystko według przepisów, bo prawo w Wirginii mówi, że nauczyciele muszą dawać przykład uczniom swoim zachowaniem.
A o co cała sprawa? Nauczyciel moczy pośladki w farbie, a potem odciska je na płótnie. W ten sposób - jak twierdzi - tworzy prawdziwą sztukę. Problem zaczął się wtedy, gdy wystawił kilka swoich dzieł na sprzedaż. Bo klientom się spodobały i o nietypowym malarzu zrobiło się głośno.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|