Dziennik Gazeta Prawana logo

Liz Hurley musi schudnąć przed weselem

12 października 2007, 14:40
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Liz Hurley wychodzi za mąż, ale ma jeden problem. Suknię kupiła wcześniej, a teraz trochę przytyła. Musi zrzucić kilka kilo, żeby wbić się w piękną kreację.

Zostawi tłuste jedzenie i przerzuci się na owoce. Do tego ostre ćwiczenia. Bo, jak sama zapowiada, chce być naprawdę w świetnej formie, gdy będzie brała ślub. Mało tego, do diety namówiła swego narzeczonego, Aruna Nayara. "Chcemy wyglądać jak bogowie" - powiedziała w jednym z wywiadów.

Liz potrafi dbać o linię. Już kiedyś przez kilka miesięcy jadła zupę z kapusty i schudła. Może więc nie trzeba będzie poszerzać ślubnej sukni tuż przed ceremonią. Wesele już w marcu przyszłego roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Andrzej Mężyński
Andrzej Mężyński

Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora"Doom: Mroczne wieki", czyli ping-pong z demonami [RECENZJA] »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj