Znany aktor Andrzej Zaorski postanowił zabawić się w bohatera filmu "Szybcy i wściekli"! Nie zwolnił, choć to było konieczne, wymusił pierwszeństwo i spowodował wypadek! - donosi "Fakt".
W piątkowe popołudnie na drodze prowadzącej przez Bronisze, miejscowość położoną koło Ożarowa Mazowieckiego, pojawiło się rozpędzone suzuki aktora. Po chwili
dał się słyszeć straszny huk.
Auto walnęło w prawidłowo jadącego dostawczego volkswagena. Na szczęście nikt w tym wypadku nie został ranny. Ucierpi jedynie portfel Zaorskiego, bo aktor będzie musiał zapłacić 200 zł mandatu!
Auto walnęło w prawidłowo jadącego dostawczego volkswagena. Na szczęście nikt w tym wypadku nie został ranny. Ucierpi jedynie portfel Zaorskiego, bo aktor będzie musiał zapłacić 200 zł mandatu!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|