Dziennik Gazeta Prawana logo

Piosenkarka woli wibrator od mężczyzny

12 października 2007, 14:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Mam w życiu wszystko, czego mi potrzeba. I nie ważne, że nie ma w nim mężczyzny" - mówi była spicetka Geri Halliwell. Piosenkarka zapewnia wszystkich, że jest szczęśliwa jako samotna mama. A zamiast w życiowego partnera wyposażyła się w... wibrator.

Halliwell rozstała się z ojcem swojej córeczki Bluebell na długo przed jej urodzeniem. I zdążyła już przyzwyczaić się do roli samotnej matki. "Jestem kobietą samodzielną. Mam wspaniałe dziecko, rodzinę i genialnych przyjaciół. Aha, i fantastyczny wibrator" - wyznała bez ogródek piosenkarka.

Być może już niedługo przyjmie na korepetycje swoją koleżankę ze Spice Girls - Mel B, która jest w piątym miesiącu ciąży z aktorem Eddiem Murphym. Zanosiło się na ślub i sielankowe życie. Ale amerykański komik zmienił zdanie i nie przyznaje się do dziecka. Ciemnoskóra spicetka powoli godzi się z myślą o samotnym wychowywaniu maleństwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj