Dziennik Gazeta Prawana logo

Michał Wiśniewski prysnął do Londynu

12 października 2007, 14:35
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Premiera nowej płyty tuż-tuż, w domu młoda żona Ania Świątczak i malutka córeczka Etienette, a Michał Wiśniewski prysnął do Londynu. "Fakt" podpatrzył lidera Ich Troje na krótkim, tajemniczym wypadzie za granicę.
W Londynie Wiśniewskiemu towarzyszyła tajemnicza blondynka, która woziła go czarnym ferrari. Jednak "Fakt" uspokaja zaniepokojonych - gwiazdor zachowywał się grzecznie.

"Byłem tam na prapremierze filmu "In the name of", do którego Jacek Łągwa pisał muzykę" - mówi "Faktowi" Michał. "Skoczyłem też na małe zakupy i spotkałem się ze znajomymi z Londynu" - dodaje piosenkarz. A tajemnicza blondynka? "Znajoma z dobrym samochodem" - żartuje Michał.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj