Kasia Cichopek i Marcin Hakiel już wkrótce nie będą musieli martwić się o przyszłość. Jak obliczył "Fakt","Hakiel Akademia Tańca" oraz książka "Szkoła Tańca Kasi Cichopek i Marcina Hakiela" przynoszą im ponad 50 tys. zł miesięcznie.
W listopadzie, z wielkim wysiłkiem i wberw wszelkim przeszkodom, udało im się uruchomić ich pierwsze wymarzone studio tańca. Sukces tego biznesu zdecydowanie
przerósł ich oczekiwania. Zajęcia, które firmuje swymi twarzami najpiękniejsza para polskiego show-biznesu, przyciągnęły setki zainteresowanych.
"W pierwszym miesiącu wszystko się wypełniło i w szkole nie ma praktycznie żadnego wolnego miejsca" - mówi "Faktowi" Hakiel. "Jest tu trochę ciasno i jestem w trakcie poszukiwań miejsca na naszą kolejną szkołę" - dodaje zadowolony.
I nie ma się co dziwić, że Kasia i Marcin chcą rozwijać interes. Bo nie dość, że jest spełnieniem ich wspólnych marzeń, to jeszcze kurą znoszącą złote jaja - pisze "Fakt".
"W pierwszym miesiącu wszystko się wypełniło i w szkole nie ma praktycznie żadnego wolnego miejsca" - mówi "Faktowi" Hakiel. "Jest tu trochę ciasno i jestem w trakcie poszukiwań miejsca na naszą kolejną szkołę" - dodaje zadowolony.
I nie ma się co dziwić, że Kasia i Marcin chcą rozwijać interes. Bo nie dość, że jest spełnieniem ich wspólnych marzeń, to jeszcze kurą znoszącą złote jaja - pisze "Fakt".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|