Dziennik Gazeta Prawana logo

Popielewicz przeżyła przygodę z wężem

12 października 2007, 14:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Podczas gdy Marcin Mroczek kończył w stroju klauna występy w "Tańcu z gwiazdami", jego ukochana Agnieszka Popielewicz wcale mu nie kibicowała. Była w dalekich Chinach i tam poskramiała węża - donosi "Fakt".

Agnieszka na dwa tygodnie pojechała do Chin na wybory Miss Turystyki. Tam poznała Kate, śliczną Australijkę, która paradowała owinięta… wężem. Agnieszka była pod wrażeniem, nawet wtedy gdy wydało się, że wąż jest z gumy. Ale z Chin przywiozła więcej wrażeń.

"W okolicach Kantonu, gdzie byłyśmy, jest mnóstwo uzdrowisk z gorącymi błotami, więc korzystałam z tych zabiegów. Nie mogłam jednak wytrzymać w tym gorącu całych 10 minut, jak zalecano" - skarży się.

Po takich torturach należała się nagroda, dlatego Agnieszka razem z inną koleżanką wybrała się na targ po pyszne pomelo (to największy na świecie owoc cytrusowy w smaku przypominający pomarańczę).

A co na to Marcin? Nie chce komentować tego wyjazdu, by go nie posądzono o zazdrość.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj